Cennymi poradami dzieli się psycholożka Żaneta Ławecka:
Jednym z kluczowych elementów wspierających naukę samodzielności u dzieci jest budowanie w nich poczucia sprawczości, a w tym postawy “potrafię, zrobię to”, przy jednoczesnym zachowaniu dużej dozy cierpliwości i akceptacji. Świetnym sposobem na to, by wspierać w tym nasze dziecko jest umożliwienie mu dokonywania samodzielnych wyborów i danie przestrzeni na popełnianie błędów w trakcie nauki czegoś nowego.
Przykładem z życia codziennego może być chociażby umożliwienie dziecku wybrania koloru skarpetek czy wykonania określonej czynności przy użyciu jego własnych umiejętności, np. w trakcie wiązania butów. Najłatwiej i najszybciej dla rodzica, szczególnie tuż przed wyjściem do szkoły, jest zrobić to samemu. Niestety spowolni to proces nabywania umiejętności, a nasz pośpiech zaowocuje tym, że przez najbliższe lata będziemy przysłowiowymi “wiązaczami butów” dla swoich dzieci, a przy tym towarzyszyć będzie nam stres, przemęczenie i poczucie bycia niekompetentnym rodzicem “niesamodzielnego dziecka”. Trudno jest oczekiwać samodzielności od dziecka, bez pozwolenia mu na to. Gdy dziecko mówi “ja to zrobię”, to pozwólmy mu to zrobić. Wspieranie samodzielności wymaga cierpliwości i akceptacji faktu, że nabywanie nowych umiejętności u małego człowieka wymaga czasu. Przyjęcie takiej postawy spowoduje, że w przyszłości w małego człowieka wyrośnie osoba świadoma swoich możliwości i przekonana o swojej skuteczności.
Skutecznym sposobem wspierania dzieci w nabywaniu samodzielności jest również komplementowanie. Ważne jest jednak, aby komplementy były autentyczne, zgodne ze stanem faktycznym, ale i zrozumiałe dla dziecka. To w oczach rodziców dzieci przeglądają się i budują przekonanie o sobie samym, świecie i innych ludziach. Warto zastanowić się, w jakie przekonania chcemy uzbroić nasze dzieci na ich dalsze lata życia. Świat jest wystarczająco wymagającym miejscem do egzystencji i nie zaoszczędzi naszym dzieciom krytyki, więc warto napełnić im głowy dobrym słowem, zanim wypuścimy je w nieznane. Zdecydowanie szybciej dziecko stanie się samodzielne, gdy docenimy drobne kroki, które wykonuje, aby nabyć nowe umiejętności. Komplement napełnia wiarą w siebie, uskrzydla i motywuje do podejmowania coraz to odważniejszych zadań.
Pozwól dziecku szukać rozwiązań na trudności, których doświadcza. Gdy zepsuje mu się zabawka, daj swojej pociesze możliwość podjęcia próby jego naprawy. Warto przytrzymać swojego wewnętrznego ratownika, który spieszy na pomoc dziecku. Gdy Twoja pociecha doświadcza trudności w relacji z rówieśnikami, pozwól mu zastanowić się, jak może to rozwiązać, jakie ma pomysły, czy ktoś z jego kolegów, koleżanek miał podobną sytuację i zakończył ją z pozytywnym wynikiem? Wyręczanie dzieci we wszelkich wyzwaniach, jakie napotykają na swojej drodze poskutkuje uzależnieniem się od nas lub innych osób, co wpłynie negatywnie na przekonanie o swojej zaradności czy bystrości umysłu. Umożliwienie swoim dzieciom samodzielnego poszukiwania potencjalnych rozwiązań umożliwi nam także dostrzeżenie tego, jakie kompetencje nasze dzieci już posiadają, a jakie umiejętności wciąż budują. Gdy zauważysz, że Twoje dziecko nie znalazło adekwatnego do sytuacji rozwiązania, możesz zapytać je, czy chciałoby się dowiedzieć od Ciebie, jakie jeszcze są potencjalne opcje rozwiązań i może pośród nich znajdzie takie, które będą dla niego najlepsze.
Innym wspierającym samodzielność elementem jest rutyna, której brak wprowadza zamieszanie, poczucie niejasności zasad i stres. Warto, aby w każdej porze dnia był pewien określony porządek. Konkretna pora wstawania w tygodniu i w weekendy, rytuały towarzyszące porannym pobudkom, struktura dnia jak wizyta w toalecie, zjedzenie śniadania, drugie śniadanie, spacer czy pora pójścia spać. Rutyna daje ramy, a ramy zapewniają poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności. Wyuczone rytuały pozwalają dzieciom osiągnąć samodzielność znacznie szybciej. Regularne podejmowanie tych samych czynności udoskonala je, przez co dzieci zyskują większą pewność siebie i wiarę w swoje umiejętności, co z kolei motywuje je do podejmowania dalszych wyzwań.
Wspieranie dzieci w osiąganiu samodzielności wymaga przemyślanych kroków. Żyjemy w dość ambitnych czasach i dość często stawiamy nasze dzieci przed ambitnymi wyzwaniami. Warto jednak zastanowić się, czy owe zadania są adekwatne do wieku i etapu rozwoju naszego dziecka, co oznacza, że niekoniecznie to, co robi dziecko znajomych, nasza pociecha też będzie w stanie zrobić. Przy wspieraniu samodzielności naszych dzieci, umacniajmy je poprzez stopniowanie poziomu trudności w nabywanych umiejętnościach. Dobrym tego przykładem jest trening czystości. Jeśli widzimy, że nasze dziecko ma gotowość do odpieluchowania, to oczywiście wspierajmy je w nauce korzystania z nocnika, gdy natomiast widzimy, że tej gotowości jeszcze nie ma, to zbyt usilne przyspieszanie tego procesu poskutkuje poważnymi problemami w tym obszarze. Zdecydowanie warto obserwować swoje dzieci i sprawdzać ich gotowość do nabywania nowych umiejętności, zachęcać, gdy jest na to przestrzeń i doceniać każdy postęp, jaki dokonuje się na naszych oczach.
Cierpliwość, zgoda na to, że nauka wymaga czasu, życzliwość i wrażliwość na potrzeby dzieci zdecydowanie usprawnią proces nabywania przez nie samodzielności. Dlatego stwórzmy im do tego wspierającą atmosferę i miejmy odwagę wspierać nasze dzieci!
Więcej o British Camp:
na stronie https://british.camp/pl/
na Instagramie https://www.instagram.com/britishcamp.pl
British Camp